W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności.

NIE PODLEGA ROZPOWSZECHNIANIU, PUBLIKACJI ANI DYSTRYBUCJI BEZPOŚREDNIO CZY POŚREDNIO, W CAŁOŚCI LUB W CZĘŚCI, DO LUB NA TERYTORIUM STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI, AUSTRALII, KANADY I JAPONII.

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie promocyjny i w żadnym wypadku nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji o nabyciu papierów wartościowych spółki Bank Pocztowy S.A. („Spółka”). Prospekt („Prospekt”) przygotowany w związku z ofertą publiczną papierów wartościowych Spółki i ich dopuszczeniem i wprowadzeniem do obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie („GPW”) będzie jedynym prawnie wiążącym dokumentem zawierającym informacje o Spółce oraz ofercie publicznej papierów wartościowych Spółki w Polsce („Oferta”). Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski S.A. jako akcjonariusz sprzedający oraz Spółka jako emitent będą mogli przeprowadzić Ofertę w Polsce po zatwierdzeniu Prospektu przez Komisję Nadzoru Finansowego, będącą organem nadzoru nad rynkiem kapitałowym w Polsce oraz jego publikacji. W związku z Ofertą w Polsce oraz dopuszczeniem i wprowadzeniem papierów wartościowych Spółki do obrotu na GPW, Spółka udostępni Prospekt na swojej stronie internetowej (www.pocztowy.pl), jak również zostanie on udostępniony w celach informacyjnych na stronie internetowej Domu Maklerskiego PKO Banku Polskiego (www.dm.pkobp.pl). Niniejszy materiał nie jest przeznaczony do rozpowszechniania, bezpośrednio albo pośrednio, na terytorium albo do Stanów Zjednoczonych Ameryki albo w innych państwach, w których publiczne rozpowszechnianie informacji zawartych w niniejszym materiale może podlegać ograniczeniom lub być zakazane przez prawo. Niniejszy materiał nie stanowi oferty sprzedaży papierów wartościowych ani zaproszenia do składania zapisów na lub nabywania papierów wartościowych. Niniejszy materiał nie stanowi oferty sprzedaży ani zaproszenia do złożenia oferty zakupu papierów wartościowych na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki. Papiery wartościowe mogą być oferowane i zbywane na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki po ich zarejestrowaniu zgodnie z amerykańską ustawą o papierach wartościowych z 1933 r. ze zmianami (U.S. Securities Act of 1933, „Amerykańska Ustawa o Papierach Wartościowych”) albo na podstawie wyjątku od obowiązku rejestracyjnego przewidzianego w Amerykańskiej Ustawie o Papierach Wartościowych. Spółka nie zamierza rejestrować żadnej części Oferty w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Niniejszy materiał ani żadna jego kopia nie może być przekazany lub w jakikolwiek sposób przesłany lub udostępniony na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki.”

Gieldowy.pocztowy

Analiza fundamentalna i analiza techniczna. Którą wybrać?

Generalnie inwestorzy giełdowi dzielą się na dwie grupy. Dla jednych liczą się tylko fakty o spółce, jej branży i gospodarce. Drudzy wolą wyciągać wnioski na podstawie tego, jak do tej pory „zachowywał” się kurs akcji spółki na giełdzie. Każdy dąży jednak do tego samego: by sprawdzić, czy na akcjach spółki będzie można zarobić.

1. Analiza fundamentalna - na pierwszy rzut oka to właśnie prowadzenie analizy fundamentalnej można uznać za bardzo racjonalne podejście do inwestowania. Jeżeli chcesz kupić akcje danej spółki, musisz bowiem dokładnie ją sprawdzić, a więc, używając języka inwestorów, zbadać jej „fundamenty”. To bardzo czasochłonne zadanie, wymagające sporej wiedzy. Próbując ocenić w ten sposób spółkę warto zastosować metodę „od ogółu do szczegółu”. Co więc należy sprawdzić?

  • Otoczenie gospodarcze - żadna spółka nie działa w próżni. Jej wyniki w ogromnej mierze są uzależnione od tego, czy w gospodarce dzieje się dobrze czy źle. Nie mówimy tu tylko o rodzimym rynku, ale również o rynkach zagranicznych, jeżeli firma wysyła tam swoje towary. Wpływ na kurs jej akcji mogą mieć m.in. doniesienia o przyspieszeniu/spowolnieniu gospodarki, czy też o działaniach rządu, np. w zakresie podatków.
  • Branża - ponieważ, jak wspomnieliśmy, spółka nie działa w próżni, na rynku funkcjonują inne firmy z tej samej branży. By znaleźć te, które są notowane na giełdzie, najprościej sprawdzić skład indeksu branżowego na GPW (np. WIG Spożywczy, WIG Deweloperzy). Warto zapoznać się z tym, jak radzi sobie dany sektor gospodarki, czy konkurencja w branży jest duża oraz czym wyróżnia się obserwowana przez nas spółka na tle pozostałych. To wszystko może mieć wpływ na kurs jej akcji.
  • Analiza spółki - spółka notowana na giełdzie ma szereg obowiązków informacyjnych, które mają zapewnić obecnym i przyszłym posiadaczom akcji pełen dostęp do jej wyników, a także kluczowych dla jej działalności decyzji podejmowanych przez zarząd. Skorzystaj z tych informacji. Z raportów finansowych publikowanych na stronie internetowej spółki dowiesz się m.in., jakie wyniki osiąga, jakie są jej perspektywy rozwoju, czy jest bardzo zadłużona, co obiecuje.
  • Wycena akcji - na podstawie analizy danych finansowych spółki i firm działających w tej samej branży, można pokusić się o wycenę jej akcji, czyli inaczej mówiąc, oszacować, ile powinny one kosztować. W ten sposób dochodzi się do jasnej oceny, czy obecny kurs akcji na giełdzie jest za wysoki czy za niski. Istnieje wiele metod wyceny akcji. Bazują one np. na dochodach spółki albo na porównaniach z innymi firmami.

WAŻNE Jeżeli nie potrafisz samodzielnie wycenić akcji spółki, warto zaglądać do tego, co mają do powiedzenia analitycy z domów maklerskich. Wydają oni tzw. rekomendacje dla spółek. To zalecenia, czy kupować, czy sprzedawać akcje danej firmy ze wskazaniem opracowanej przez nich wyceny. Nie oznacza to oczywiście, że do rekomendacji należy podchodzić bezkrytycznie. Są one jednak cennym źródłem wiedzy.

2. Analiza techniczna - to również bardzo popularna wśród inwestorów metoda sprawdzania, czy giełdowe kursy konkretnych spółek będą szły w górę czy w dół. Zwolennicy analizy technicznej skupiają się jednak tylko na analizie wykresów, szukając wspólnych elementów z wydarzeniami z przeszłości.

  • Trend - to kluczowe słowo w analizie technicznej. Jeżeli „załapiesz” się na trend, to będziesz miał zyski. Bo trend to nic innego jak kierunek, w którym w jakimś okresie podąża cena akcji. Nie mają tu znaczenia niewielkie wahania kursu, ale ogólna tendencja wzrostowa bądź spadkowa. Jeżeli wyczujesz moment i kupisz akcje na początku trendu wzrostowego, a więc na „dołku”, to zarobisz. Gdy już zarobiłeś na akcjach, trzeba też wiedzieć, kiedy je sprzedać „na górce”.

    Czy wiesz, że... Jednym z najbardziej znanych wśród inwestorów giełdowych powiedzeń jest angielskie „Trend is your friend” („Trend jest twoim przyjacielem”), co można interpretować jako zachętę do gry z trendem. Niektórzy dodają, że nie wolno grać przeciw trendowi, czyli iść pod prąd, bo zawsze stracisz. Ale mało kto pamięta pełną treść powiedzenia. A brzmi ona tak: „The trend is your friend, until is ends” („Trend jest twoim przyjacielem. Do czasu”). Tak więc pamiętajcie, że „na górce” warto sprzedać akcje.

  • Historia - no właśnie, tylko gdzie jest „ten dołek” i ta „górka”. Zwolennicy analizy technicznej wychodzą z założenia, że zachowania inwestorów od lat się nie zmieniają, a to oznacza, że na wykresach kursów akcji spółek można znaleźć wiele zależności. W ten sposób można ich zdaniem ocenić, czy zbliża się hossa czy bessa.
  • Świece i cienie - to jedne z najbardziej podstawowych pojęć w analizie technicznej. Można je zobaczyć na tego typu wykresach.

Źródło: Stooq.pl

To właśnie świece. Składają się one z korpusów (białe lub czarne) i cieni. I właśnie korpus z cieniem ma dać odpowiedź, co dzieje się z kursem akcji. Sam korpus pokazuje odległość między kursem na początku i na końcu notowań w ciągu dnia. Jeżeli jest biały, to oznacza, że kurs poszedł w górę. Czerń symbolizuje spadek. Cienie tymczasem pokazują maksymalną i minimalną cenę akcji w ciągu sesji. W ten sposób jedna świeca pokazuje, co działo się z ceną akcji podczas całej sesji.

Jeżeli zestawimy świecie z określonego okresu, to zobaczymy, czy generalnie przewagę mają inwestorzy, którzy chcą kupować akcje, czy ci, którzy chcą się ich pozbyć. Na tej podstawie można wyciągać dalsze wnioski.

WAŻNE Powyżej przedstawiliśmy absolutne podstawy analizy fundamentalnej i technicznej. Jeżeli któraś z tych metod cię zainteresowała, warto sięgnąć do podręczników. W przypadku analizy technicznej może to być np. „Analiza techniczna rynków finansowych” Johna J. Murphy'ego. Jeżeli chodzi o analizę fundamentalną, to w grę wchodzi szereg opracowań z zakresu ekonomii i finansów spółek. Podstawowe kursy proponują jednak np. biura maklerskie w ramach oferowanych klientom rachunków.

Dziękujemy za zapisanie się na newsletter

Bądź zawsze na bieżąco — zapisz się na newsletter

Twój e-mail
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Bank Pocztowy S.A. z siedzibą w Bydgoszczy przy ul. Jagiellońskiej 17, zwany dalej Bankiem. Pani/Pana dane osobowe są zbierane w celu przesyłania informacji edukacyjnych oraz handlowych za pomocą poczty elektronicznej. Przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest dobrowolne. Wyrażona zgoda może być w każdym czasie odwołana. Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Bank w celu przesyłania informacji edukacyjnych oraz handlowych za pomocą poczty elektronicznej.